Nieuchronnie Osobisty Akt Odwagi

 

Straciliśmy kontakt z naszą osobistą odwagą, została nam odmówiona, zamknięta w przeszłości, na kartach książek czy kadrach filmowych. Odwaga została oddzielona od naszego codziennego życia, nas samych i naszych działań, przeniesiona gdzieś daleko do świata fikcji, za górami, za lasami, w internecie. Odwaga została zarezerwowana dla osób robiących rzeczy ekstremalne, dla tych pokazujących innym swoje życie lub pełniących funkcje publiczne. Odwaga zaczęła być mylona z przemocą i agresją, kiedy słowem lub czynem są odmawiane ludziom ich podstawowe prawa. Nadszedł czas, aby odzyskać prawo do własnej odwagi i ponownie zdefiniować jej znaczenie.

 

Przede wszystkim odwaga jest dostępna dla każdego z nas, to integralna część życia tu i teraz, bycia w kontakcie, zarówno z zewnętrzną, jak i wewnętrzną rzeczywistością, właśnie taką, jaka jest. Na zewnętrznym poziomie jest to jasne postrzeganie otaczającego nas świata, jestem w pokoju, siedzę na krześle, za oknem świeci słońce, podłoga jest drewniana, ściana jest biała. Na wewnętrznym poziomie jest to jasne postrzeganie własnego doświadczenia, piszę ten tekst,  właśnie pojawiło się lekkie rozkojarzenie, odczuwam łagodne uczucie głodu, jest też chęć, żeby ten tekst był już napisany, jest  nadzieja, że ktoś to kiedyś przeczyta. Bycie w kontakcie to dynamiczny proces, który ma miejsce z chwili na chwilę, moment za momentem. Bycie w kontakcie i przeżywanie tego, co się pojawia pozwala doświadczyć zmiennej natury naszego doświadczenia, pozwala uzyskać dostęp do nieustraszonej jakości naszego umysłu.

Osobisty akt odwagi to akt wewnętrznej rewolucji, bezpośredniego przebudzenia się do osobistej prawdy, wolności, odpowiedzialności i autentyczności. Wolność oznacza, że mogę wszystko. Odpowiedzialność oznacza, że wszystko ma swoje konsekwencje. Osobista odwaga polega na utrzymywaniu wewnętrznej otwartości na prawdę o nas samych, ze świadomością własnej niewiedzy, ograniczeń i kruchości.

Wewnętrzna otwartość pozwala dostrzec to, co już znajduje się przed naszymi oczami oraz poczuć to, co komunikuje nam nasze ciało i wszystkie zmysły. Dopiero wtedy możemy powiedzieć wprost – to mi nie służy, to jest dla mnie szkodliwe, to nie sprzyja mojemu zdrowiu, to prowadzi do cierpienia. Otworzenie się na sytuację i stopniowe nazywanie tego, co jest szkodliwe i co sprawia ból, wymaga od nas prawdziwej wewnętrznej odwagi. Wraz z tym, jak to robimy odkrywamy, jak wiele odwagi już mamy i jak odważni już teraz jesteśmy, kiedy tak spoglądamy prawdzie w oczy. Kontakt z prawdą utwierdza nas w przekonaniu, że tak właściwie to nie ma żadnej innej zadowalającej alternatywy, jak otworzyć się na to, co już jest.

Witamy w świecie prawdy, świecie odważnych.

 

Odkrywanie osobistej prawdy, poprzez nazywanie tego, co jest korzystne, a co szkodliwe, pojawia się w skutek głębokiego doświadczenia braku innej satysfakcjonującej alternatywy. Kiedy dalsze uciekanie, unikanie i udawanie traci sens, a my upewniamy się coraz bardziej i bardziej w tym, że przebudzenie do rzeczywistości okazuje się być najlepszym wyborem, jaki mamy, wówczas wysiłki mające na celu jej zniekształcanie i fałszowanie stopniowo przestają nas zadowalać. Powoli nadchodzi ten rewolucyjny moment, w którym to właśnie unikanie tego, co jest, zaczyna być postrzegane, jako szkodliwe. Akceptacja takiego obrotu spraw w paradoksalny wręcz sposób obdarza nas osobistą wolnością. Kiedy coraz jaśniejsze staje się to, jak się naprawdę rzeczy mają, wtedy stopniowo pojawia się więcej wolności. Pojawia się wybór tego, co z odkrytą w tym procesie prawdą chcemy zrobić. Odkrywamy niepodważalną wolność wyboru, polegającą na osobistym wpływie na to, w jakim kierunku się udać, z tego miejsca, w którym obecnie jesteśmy. Przestaje już być aż tak istotne, jaka jest nasza obecna sytuacja, a coraz ważniejsze zaczyna być to, jakie są nasze osobiste reakcje na nią, jak odpowiadamy codziennemu życiu.

Witamy w świecie wolności, świecie odważnych.

 

Krocząc ścieżką wolności odkrywamy konieczność dokonywania wyborów. Nieuchronnie potrzebujemy określić, co jest dla nas ważne, co jest, a co nie jest warte naszych wysiłków i wybrać to, o czym chcemy, żeby było nasze życie. Nieuchronnie potrzebujemy kompasu wartości, żeby wiedzieć czy kierunek, w którym zmierzamy w codzienności przybliża nas do tego, co naprawdę wartość dla nas posiada. W przeciwnym razie, gdziekolwiek nie dopłyniemy, nie znajdziemy tam tego, co jest dla nas naprawdę cenne. Tym sposobem przyjmujemy stopniowo coraz to większą odpowiedzialność za siebie samych, swoje reakcje i w efekcie swoje życie. Z coraz większym przekonaniem, możemy powiedzieć wprost – to jest dla mnie ważne, to jest warte mojego wysiłku i starań, to mi służy, to jest dla mnie rozwojowe, to sprzyja mojemu zdrowiu, to prowadzi do zadowolenia. Upewniając się w tym, że zarówno działania, jak i ich brak ma swoje bliższe i dalsze konsekwencje.

Witamy w świecie odpowiedzialności, świecie odważnych.

 

Osobisty akt odwagi to wreszcie uzyskanie dostępu do spontanicznej i niepohamowanej autentyczności. Dzieje się to poprzez życzliwy i bezpośredni kontakt z samym sobą. Oto jestem, właśnie teraz, nie inaczej, jak właśnie tak, i mam do tego prawo. Z coraz większą otwartością przyjmujemy to, jacy tu i teraz jesteśmy, jak się zmieniamy z chwili na chwilę. Przyjmujemy też to, jacy chcemy być i do czego aspirować, ze świadomością tego, że najprawdopodobniej nie uda nam się tego w pełni zrealizować (nie ze względu na jakieś osobiste braki, a raczej w związku z faktem bycia człowiekiem). Z odwagą kroczenia ścieżką samopoznania, w przeciwieństwie do ciągłych prób wcielania oczekiwań i przekonań innych odnośnie tego, jacy powinniśmy być i jak żyć. Przebywając w tej przestrzeni autentycznego kontaktu ze swoim doświadczeniem coraz częściej możemy pozwolić sobie na akt rozluźnienia i nawiązanie relacji z własną autentycznością w miejsce używania przemocy wobec samych siebie.

Akt odwagi daje nam prawo po prostu bycia, tu i teraz, takim jaki jesteś, taką jaka jesteś, które jest niezależne od produktywności twoich działań. Jest to prawo do autentycznego i pełnego znaczenia życia w zgodzie z własnymi wartościami. Przeżywania tego, co jest właśnie do przeżycia, bez filtra. Możliwe, że być odważnym znaczy właśnie tyle, co być podmiotem, doświadczać, wybierać.

Witamy w świecie autentyczności, świecie odważnych.